Dosiad i rozluźnienie
Amiga 8
Amiga 9
Kurs Connected Riding- jak się czuje koń, jak źle siedzisz?
Connected Riding- gimnastyczne ćwiczenia z ziemi
Zadora 7
Amiga 9
Amiga 10
Wiosnek
Doriana
Gin
Jarwa
Żeby stać się dobrym jeźdźcem, musimy pracować nad wieloma aspektami- nad psychiką swoją oraz konia, nad rozwojem fizycznym własnego ciała i ciała konia, a tak naprawdę jedno nie może istnieć bez drugiego: wzajemnie z siebie wynikają i uzupełniają się. Koń może nie być w stanie wykonywać naszych poleceń, bo się boi, ale również może tak być, że to my jesteśmy źródłem jego lęku ponieważ mu przeszkadzamy i naszą złą jazdą wytrącamy z równowagi lub sprawiamy niewygodę i ból.
Są osoby, które z natury mają lepsza równowagę, są osoby, które mają gorszą równowagę. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy, jakkolwiek poprzez wiele ćwiczeń (joga, technika Aleksandra, Centered (Sally Swift) i Connected Riding (Peggy Cummings)) i ciągłą pracę nad sobą udało mi się ją znacznie polepszyć.
Tak samo jak w przypadku ludzi, są konie, które mają lepszą równowagę lub gorszą. I ja trafiłam na klacz (Amigę), która najlepszej równowagi nie miała. Potrafiła wywalić się nawet bez jeźdźca na pastwisku, jest trochę za długa w budowie, z natury ma dość płaskie chody. Wielu trenerów mówiło mi, że takiego konia nigdy nie nauczy się lotnych zmian. Cóż, udało się. Co więcej obecnie pracujemy nad zmianami co cztery, trzy i dwa takty i coraz lepiej nam to wychodzi.
Dlatego nie przekreślam nigdy żadnego jeźdźca i konia, wiem, że każdemu można pomóc, może to wymagać więcej lub mniej pracy.
Organizuje w Polsce kursy metody Connected Riding (jest to świetna praca nad dosiadem oraz wygimnastykowaniem konia), podczas lekcji staram się sama też używać technik, które znam między innymi z jogi, Techniki Aleksandra, Centered i Connected Riding. Wiem, jak one mnie, a poprzez to wielu koniom, które jeżdżę pomogły, ponieważ coraz mniej im przeszkadzam.
Referencje:
"Bardzo mi się podoba sposób, w jaki Justyna uczy konia się rozluźniać i odpowiadać na lekkie sygnały, a jednocześnie uczy jeźdźca stosować pomoce (dosiad, ciężar, łydki, wodze) tak, by koń mógł odpowiedzieć z lekkością i osiągnąć rozluźnienie. Pilnuje też, by począwszy od podstawowych ćwiczeń z ziemi po zaawansowane elementy w siodle koń pracował zadem, odciążając przód. Dzięki jej cennym wskazówkom, nie tylko moja równowaga w siodle bardzo się poprawiła, ale i moja młoda klacz robi szybkie postępy, przez to że coraz mniej jej w tym przeszkadzam :)
Ewa Kubala"
"W trakcie treningów z Justyną, dzięki łączeniu technik Silversand, Connected Riding i Centered Riding, udało mi się znacznie polepszyć moją równowagę; pracuje nad tym zresztą od dawna, moja poprzednia instruktorka też miała sentyment do metod Sally Swift, więc nie było radykalnej zmiany, tylko rozwój; Justyna nadto miała możność ćwiczenia tych metod w praktyce, na odpowiednich kursach, i nasze treningi bardzo na tym skorzystały. Moje ciało i umysł były oporne, ale powoli ulegało to zmianie.
To oczywistość, że ruch konia zależą w znacznym stopniu od jeźdźca, ale w wypadku naszej pary (ja i Gin), w której żadne nie było mistrzem harmonii i równowagi, widać to bardzo wyraźnie. Wraz z równowagą przychodzi rozluźnienie; w ciągu ostatnich lat nauczyłam się lepiej dostrzegać, czy koń porusza się rozluźniony, czy nie. I wiem, że dopóki nie rozluźnimy się (on i ja), nie ma sensu przechodzić do bardziej skomplikowanych ćwiczeń, bo rozluźnienie to fundament. Dotarło do mnie, co to znaczy jeździć w harmonii, razem z koniem, czasami mam wrażenie, że mi się to udaje, a w każdym razie mam lepsze wyobrażenie, do czego zmierzam. I sama bym tego nie osiągnęła.
Joanna Janik"




